Łowienie z brzegu, czyli jak wędkować na plaży

Skomentuj
Spread the love

Wędkarstwo morskie znacznie różni się od swego klasycznego odpowiednika i wymaga przez to podjęcia odpowiednich środków oraz wyboru właściwego sprzętu. Nie ulega jednak wątpliwości, że łowienie z plaży nieustannie odnajduje rzesze zwolenników. I choć wielu z nich to po prostu mieszkańcy nadmorskich terenów, to bez dwóch zdań można stwierdzić, że część entuzjastów pokonuje niemałe dystanse, aby poczuć zapach morskiej bryzy i oddać się wędkowaniu w pięknych warunkach.

Nierzadko zdarza się, że ludzie kojarzą wędkarstwo morskie z koniecznością wynajmu łódki i skompletowania starannie wyselekcjonowanego specjalistycznego sprzętu wędkarskiego. Łowienie na plaży, czyli beachcasting, to szansa na łowienie ryb dla każdego. Tym bardziej, że Morze Bałtyckie oferuje szereg unikalnych perspektyw i można w nim znaleźć wiele wspaniałych gatunków ryb.

Kluczem do sukcesu często jest odpowiedni sprzęt

Rzecz jasna, nawet doskonały sprzęt wędkarski z najwyższej półki nie zastąpi cierpliwości, umiejętności oraz nabywanego przez lata doświadczenia, jednak warto skompletować właściwe wyposażenie, aby zagwarantować sobie szansę na komfortowe łowienie. Przede wszystkim, koniecznym akcesorium jest wędka. Powinna ona mieć od 3.5 do 5 metrów długości i posiadać mocny dolnik. Niezbędne mogą okazać się także duże przelotki. Optymalną żyłką wydaje się 0.25 mm, natomiast przy doborze kołowrotka zaleca się kierować jego szpulą, zdolną do pomieszczenia 150 metrów żyłki. To nie liczba łożysk kołowrotka jest najistotniejsza, a jego wytrzymałość oraz możliwość wykonywania z jego wykorzystaniem dalekich rzutów.

Ponadto, przydatnym gadżetem jest zapas właściwych ciężarków, dostosowanych przede wszystkim do możliwości konkretnego wędziska. Wydaje się, że optymalna waga ów ciężarków to maksymalnie 120 gramów, gdyż przekroczenie tego parametru może spowodować trudności w wykonywaniu rzutów. Należy wybrać wysokie stojaki na wędziska, bowiem fale napierają na linkę z dużą siłą, natomiast sama wędka jest podatna na oddziaływanie piasku, wiatru, soli czy wody.

Co łowić i… jak łowić na plaży

Wędkowanie z brzegu to perspektywa łowienia wielu gatunków ryb, do których należą chociażby leszcze, okonie czy płocie, a nawet flądry, łososie, węgorze oraz sandacze. Wszystko zależy przede wszystkim od konkretnego akwenu i umiejętności danego wędkarza. Warto zdawać sobie sprawę, że w morzu łowi się głównie większe ryby, zatem należy zadbać o odpowiednią przynętę. Również w tym przypadku dobór takowej zależy od preferencji i umiejętności wędkarza, a do najbardziej popularnych należą między innymi rosówka, filety z płotek, świeże szprotki czy pęczki czerwonych robaków.

Jeśli chodzi o technikę podczas łowienia z brzegu, to optymalnym rozwiązaniem wydaje się rzucanie zza głowy. W przypadku początkujących miłośników wędkarstwa tego typu, dobrym wyjściem może się okazać trening bez przynęty, wyłącznie z ciężarkiem. Rzecz jasna, łowienie z brzegu to tylko nazwa umowna, bowiem posiadanie wysokiej klasy odzieży wędkarskiej to szansa na wejście do wody. Tam jednak ciężko o odpowiedni zamach i zdecydowanie lepiej sprawdzi się lżejszy ciężarek.

Na samym początku, należy postarać się o wykonanie rzutu do odpowiedniego rowu. To od danego łowiska zależy, gdzie o danej porze dnia będą znajdować się ryby. Następnie trzeba ulokować wędkę na stojaku, czekając w ten sposób na branie. Kilkanaście minut później warto zarzucić ponownie, bowiem fale nieustannie zbliżają się do brzegu. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że łowienie na dwie wędki to dużo pracy nawet wtedy, kiedy nie ma zbyt dużego brania. Niezwykle kluczową kwestią jest pamięć o fakcie, że ryby w morzu zazwyczaj pływają gromadnie, a złowienie jednej warto zwieńczyć błyskawicznym ulokowaniem zestawu w łowisku po raz kolejny.

Za cenne informacje dziękujemy portalowi SilesiaCarp.pl .

Leave a Reply

*